naturalny sposób na pachnące pranie

ocet, szare mydło i soda oczyszczona to nie atrybuty ubogiej krewnej ani hipsterki, a dbającej o zdrowie i środowisko, nowoczesnej dziewczyny.

lubię się za taką uważać, dlatego przedstawiam wam prosty trik, który – nie przesadzam – ulepszy wasze życie.

 orzechy do prania poznałam już kilka lat temu, stosowałam je jednak tylko dorywczo. o ile tradycyjna kostka mydła zagościła w mojej łazience na stałe, o tyle niebieski płyn do prania wydawał mi się niezastąpiony. nie czarujmy się – ubrania wyprane w kasztanach pachną w najlepszym przypadku … niczym. i tu przechodzimy do mojego ostatniego odkrycia: olejek eteryczny!

5 kasztanów i 5 kropel ulubionego zapachu to tani i skuteczny sposób na intensywnie pachnące pranie bez chemii. a do tego idealne rozwiązanie dla osób z małą łazienką i nielubiących dźwigać. mój faworyt to zdecydowanie olejek drzewo różane polskiej firmy Optima Natura.

nowe? nie! wyprane w kasztanach!