Alicja w Krainie Czarów

nie będę ukrywać, że na moim stoliku nocnym już od dawna iPhone zastąpił konwencjonalny budzik. na pewno słyszałyście jednak doniesienia o szkodliwym promieniowaniu i o tym, że telefon powinien znajdować się jak najdalej od nas podczas snu. niezależnie od tego czy jest to prawdą czy nie, spanie z telefonem nie jest pewnie najwygodniejszym rozwiązaniem. niestety nie należę do szczęściarzy, którzy budzą się sami o 6 rano – wstawanie to dla mnie codzienna walka. w trakcie poszukiwań nowego budzika, trafiłam na ten z rodem z Alicji w Krainie Czarów. hit czy kit?